Wiza
Obywatele polscy potrzebują wizy w celu wjechania do Nowej Zelandii.
W Polsce nie ma na razie ambasady NZ, jest jedynie konsulat honorowy i w związku z tym sprawami wizowymi zajmuje się ambasada Wielkiej Brytanii. Ambasada otwiera się właśnie na Placu Trzech Krzyży w Warszawie. Póki co wizę taką można sobie wyrobić w wydziale konsularnym ambasady Wielkiej Brytanii, który znajduje się w Warszawie przy ulicy Emilii Plater 28 tuż koło Dworca Centralnego i hotelu Marriott. Najlepiej zadzwonić tam pod numer (022) 311 00 00 i dowiedzieć się o zasady przyznawania wiz oraz poprosić o przesłanie formularzy do domu.
Jesienią 2003 procedura wyglądała następująco:
- dzwoniło się do ambasady i prosiło o przesłanie formularzy,
- przynosiło się wypełnione formularze,
- wnosiło się opłatę wizową w wysokości około 150 złotych,
- dodatkowo potrzebne były zdjęcia, zaświadczenie o zatrudnieniu (lub o nauce), bilet powrotny (lub rezerwacja), wyciąg z konta w banku oraz - oczywista sprawa - paszport,
- pani w okienku oglądała bardzo starannie te papiery i jeśli czegoś brakowało to odsyłała a jeśli nie to przyjmowała,
- wizę odbierało się po ok. dwóch tygodniach,
Nie sądzę, żeby po otwarciu ambasady procedura zmieniła się jakoś drastycznie.
Teoretycznie istnieje możliwość odmowy wizy (tak jak w przypadku USA) ale jeśli ktoś jedzie tam rzeczywiście w celach turystycznych a nie na azbest to z łatwością to udowodni i nie powinno być problemu.
Podobno bardzo łatwo (od ręki) można dostać wizę w konsulacie w Sydney.